ładowanie

Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że kontynuując przeglądanie tej strony wyrażasz zgodę na zapisywanie na Twoim komputerze tzw. plików cookies. Ciasteczka pozwalają nam na gromadzenie informacji dotyczących statystyk oglądalności strony. Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie ich zmień ustawienia swojej przeglądarki internetowej.

Łódź stolicą awangardy - program obchodów miejskich

Łódź stolicą awangardy - program obchodów miejskich

Wprawdzie historia Łodzi sięga XIV wieku, to wszystkie związane z nią skojarzenia odnoszą się do rewolucji przemysłowej i jej szeroko rozumianych skutków. Nawet ci, którzy uważają się za łodzian z dziada pradziada, gdy myślą o swoim rodzinnym mieście, nie wybiegają poza epokę Ziemi Obiecanej. Tak więc Łódź jest z natury rzeczy miastem nowoczesnym. Nie ma więc nic dziwnego w tym, że awangardowi twórcy znaleźli sobie miejsce właśnie tu.

Nie ma w Łodzi architektury liczącej sobie więcej aniżeli 200 lat, za to są fabrykanckie pałace i zabudowa poprzemysłowa, adaptowana obecnie do przeróżnych celów. I kamienice – typowa zabudowa z czasów rewolucji przemysłowej, w czasie której nastąpił tu rozwój na tyle znaczący, że z mieściny, o której nikt nie wiedział, Łódź wyrosła nagle na jedno z największych miast Europy Środkowej, wchłaniając w siebie wszystkie cechy ówczesnej cywilizacji. Tradycja Łodzi to miasto, masa, maszyna. Bo też zarówno jej wygląd, jak i los przypominają wyimki z manifestów artystycznej awangardy. Można by ją opisać, trawestując fragment Manifestu Futuryzmu Marinettiego, iż znajdowała się „na wysuniętym cyplu stuleci”. Po cóż więc miałaby oglądać się za siebie?

Jednak – na szczęście – to nie włoski futuryzm odcisnął na niej swoje piętno. Nikt tu nie zamierzał burzyć muzeów, lecz przeciwnie: udało się założyć nowe. Nowe muzea z nową sztuką. A zainicjowali ten fakt nie jacyś strupieszali przedstawiciele starego porządku lecz właśnie awangardowi twórcy: plastycy, tacy jak Władysław Strzemiński, Katarzyna Kobro czy Henryk Stażewski, oraz poeci, jak Julian Przyboś czy Jan Brzękowski. Mowa tu o Międzynarodowej Kolekcji Sztuki Nowoczesnej grupy „a.r.”, która reprezentowała głównie kierunki takie jak: kubizm, futuryzm, konstruktywizm, puryzm, neoplastycyzm i surrealizm, a która stała się zaczynem dzisiejszego Muzeum Sztuki w Łodzi.

Nie ma w tym nic dziwnego, że awangardowi twórcy znaleźli sobie miejsce w tym właśnie mieście. Nowa sztuka prawie od samego początku przekraczała granice – nie tylko kanonów estetyki, nie tylko granice dzielące przestrzeń artystyczną od przestrzeni społecznej, ale również i te oficjalne, dzielące narody i kultury. Gdzież można było znaleźć w tej części Europy inne miasto, którego rozwój i trwanie oparty był właśnie na wielonarodowym żywiole, na wymieszaniu grup etnicznych, klas społecznych, religii i wzorców kulturowych? Wszyscy byli tu poniekąd przyjezdnymi (lub potomkami przyjezdnych), wszyscy byli pionierami, wszyscy rzucali jakieś wyzwania sobie i otaczającemu ich światu: ubodzy lecz przedsiębiorczy szybko chcieli się dorobić, biedni z prowincji odegnać widmo jeszcze większej biedy, obcy zatrzeć piętno swej obcości, a swojacy chcieli stać się światowcami. Ta transgresyjność, jako cecha Łodzi, niekoniecznie zresztą stymulowana była jakimiś pozytywnymi bodźcami. Jak zauważa Zofia Baranowicz w książce Polska awangarda artystyczna 1919-1939, „to kapitalistyczno-robotnicze zbiorowisko miejskiej biedoty i garstki fabrykantów (…) nazywane było »złym miastem«. Nieliczni, mieszkający tam artyści, aby tworzyć zmuszeni byli utrzymywać kontakty z innymi ośrodkami”.


Mit „złego miasta” utrzymał się do dzisiaj. Funkcjonuje jako szkodliwy stereotyp, ale też jako część artystycznej legendy, na której bazowały kolejne pokolenia twórców i funkcjonujących w Łodzi grup artystycznych. Wraz z mitem „Łodzi filmowej” oraz „miasta komiksu” – czyli dziedzinami sztuki, które w XX wieku rozpoczęły dopiero swoją autonomiczną egzystencję, a do tego znajdowały się niejednokrotnie w centrum uwagi artystów awangardowych – wytworzył klimat, ze swojej natury sprzyjający eksperymentom i poszukiwaniom. 

Rolę koordynatora projektu Łódź Stolicą Awangardy, realizowanego w ramach ogólnopolskich obchodów Stulecia Awangardy w Polsce, pełni Teatr Nowy.

(mat. organizatora)

Więcej o programie:

Harmonogram

Powrót