ładowanie

Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że kontynuując przeglądanie tej strony wyrażasz zgodę na zapisywanie na Twoim komputerze tzw. plików cookies. Ciasteczka pozwalają nam na gromadzenie informacji dotyczących statystyk oglądalności strony. Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie ich zmień ustawienia swojej przeglądarki internetowej.

Gołkowska. Wystawa otwarta w magazynie Szum

fot. Alicja Kielan

Gołkowska. Wystawa otwarta w magazynie Szum

Marcin Ludwin mówi "sprawdzam". W najnowszym numerze Szumu recenzja wystawy prac Wandy Gołkowskiej w zderzeniu z twórczością współczesnych artystów w galerii BWA we Wrocławiu.

Gołkowska. Wystawa otwarta
Galeria Awangarda BWA Wrocław
24 lutego – 23 kwietnia 2017
kuratorka: Anita Wincencjusz-Patyna, współpraca: Patrycja Sikora

Pasy równolegle ułożonych linii skrzętnie wypełniają kolejne płótna. Spomiędzy nich prześwitują barwy posegregowane odcieniami. Wanda Gołkowska tworzyła według tego schematu kolejne kompozycje oparte na stosunkach liczbowych. Zanim doszła do tych form, rozwijała koncepcję „układu otwartego” dopuszczającą do dzieła sztuki również odbiorców razem z ich chaotycznością – różnymi punktami widzenia i ich bagażem osobistych doświadczeń. Poza tym artystka była wielką kolekcjonerką. Zbierała ziemię, fakty oraz konstrukcje myślowe. Jej wkład we wrocławskie środowisko artystyczne jest niepodważalny, tak samo jak wartość wypracowanego przez nią sposobu postrzegania dzieła.

Tekst wprowadzający do ekspozycji prac Wandy Gołkowskiej prezentowanej w Galerii Awangarda BWA Wrocław mocno podkreśla aktualność tematów podejmowanych przez tę artystkę. Dzieła tworzone w obrębie „układu otwartego” bezpośrednio odwołują się do nieograniczoności punktów widzenia oraz nieskończoności reprodukcji dzieł sztuki. Jednak samo doświadczanie pokazu Gołkowska. Wystawa otwarta: jej podział na wątki konceptualne oraz matematyczne w twórczości wrocławskiej artystki, odtworzenie ekspozycji Układy otwarte z Galerii pod Moną Lisą pokazywanej w 1968 roku czy też próba wplecenia w całość prac studentów mediacji sztuki ASP we Wrocławiu wytrącają z tego przekonania. Aż chce się zakrzyknąć: „Sprawdzam!”, po przeczytaniu słów zapowiadających wystawę: „Nie będzie to […] retrospektywa, a próba ukazania aktualności zagadnień podejmowanych przez wrocławską artystkę już pół wieku temu”.

Wanda Gołkowska narzuciła sobie bardzo surową dyscyplinę przy tworzeniu gąszczu linii i tylko pozornie prostych podziałów geometrycznych. Sama to potwierdziła w krótkim filmie z 1994 roku wyświetlanym na wystawie (Jubileusz Chwałczyków, reżyseria i scenariusz Elżbieta Sitek, zdjęcia Piotr Sędzikowski, TVP, 1994). Po uzyskaniu dyplomu w 1952 roku w pracowni Eugeniusza Gepperta w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych we Wrocławiu artystka powoli odchodzi od malarstwa figuratywnego na rzecz abstrakcji. Gołkowska przepracowuje materię tego medium, narzucając jej coraz większy ład matematyczny, równocześnie przekraczając granicę samej tkanki malarskiej. W tym miejscu rozpoczyna się narracja Wystawy otwartej.

Kuratorka Anita Wincencjusz-Patyna podzieliła całą ekspozycję na dwa główne wątki. Pierwszy zatytułowany W stronę konceptualizmu prezentował twórczość Wandy Gołkowskiej z lat 60. i 70., wyszczególniając tworzącą się wtedy koncepcję „układu otwartego” oraz pojęcia: kolekcji i nadprodukcji. Natomiast drugi wątek, czyli Matematyczna konstrukcja świata, przedstawiał próby opisania rzeczywistości za pomocą stosunków matematycznych w pracach powstających od lat 80.

[...]

Marcin Ludwin

Cały artykuł dostępny jest w 17 numerze Magazynu „Szum”: http://magazynszum.pl/magazyn/szum-172017

Powrót